Ponieważ dzisiaj sobota, całkiem pochłonęło mnie sprzątanie. W tym „porządkowym” szaleństwie zapomniałam o moich dwóch głodomorach.

Stojąc tak między jedną pracą a drugą potrzebowałam jakiegoś „szybkiego” rozwiązania… no i znalazłam – naleśniki!

Mąż tylko uśmiechnął się i ochoczo pomógł pozbierać porozrzucane klamory, syn także przystąpił do porządków, choć porządki w jego wykonaniu wiążą się z większym bałaganem ale co tam… nie odbiorę dziecku radości pomagania rodzicom 🙂

Miałam więc chwilę by stanąć w kuchni i błyskawicznie nakarmić moich mężczyzn… 

FotoFlexer_Photo

   Jeżeli chodzi o składniki na naleśniki zawsze robię na oko. Mimo wszystko podam orientacyjnie proporcje

  • 1,5 szklanki mleka
  • Ok. 2 szklanek mąki pszennej
  • 1 jajko (jeżeli dodamy wodę gazowaną dodać jeszcze jedno jajko)
  • Szczypta soli
  • Pół saszetki ( 8g) cukru waniliowego
  • Szklanka wody mineralnej gazowanej (można dodać by ciasto było bardziej puszyste ja nie dodaję)
  • 2 łyżki oliwy z oliwek

Wszystkie składniki wrzucamy do jednej miski. Mieszamy aż uzyskamy jednolitą masę. Jeżeli masa będzie zbyt gęsta dodać odrobinę wody aż ciasto zrobi się leiste.

Na patelnie rozlać oliwę z oliwek i rozgrzać po czym wylać trochę ciasta.

Podawać wedle uznania… ja podawałam dzisiaj z dżemem malinowym.

FotoFlexer_Photo

Advertisements