Dla mnie i ślubnego 16 listopada to bardzo wyjątkowa data. Kiedy tylko dzień ten zaczął zbliżać się wielkimi krokami, musiałam pomyśleć nad możliwością uczczenia tej ważnej daty. Z pomocą przyszła mi pewna blogowiczka Kuchareczka58. Dzięki niej ze zwykłego biszkoptu „wyczarowałam” naprawdę pyszny torcik. Polecam więc każdemu z was.

Osobiście przepis trochę zmodyfikowałam.

Składniki:

  • Biszkopt
  • 2 różnokolorowe galaretki
  • 2 kubeczki śmietanki do deserów
  • fix śmietana
  • 2 łyżki cukru pudru

   Upieczony biszkopt przecinamy na pół i studzimy. W międzyczasie możemy rozpuścić galaretki, wszystko wykonujemy tak jak w opisie na opakowaniu tylko w ciut mniejszej ilości wody. Galaretki odstawiamy do wystudzenia. Do osobnej miski wlewamy śmietankę i dodajemy do niej 2 łyżki cukru pudru oraz fix do śmietany, wszystko miksujemy przez chwilę. Kiedy galaretki stężeją, kroimy je na kawałki i wraz ze śmietaną wykłądamy na jedną część biszkoptu. Dokładnie rozsmarowujemy masę po czym przykrywamy drugą częścią biszkopta i polewamy jeszcze ciepłą polewą. Użyłam gotowej polewy z orzechami.

Górę udekorować owocami wedle własnego uznania. Dodatkowo nakropiłam biszkopt mocno zaparzoną gorzką herbatą, ponieważ torcik jadł z nami nasz dwulatek 😀 Smacznego !!!

Reklamy