Moim zdaniem idealnie komponuje się z ziemniaczkami i kotletami mielonymi, dlatego też dzisiaj taki obiad gości na mym stole. Jeżeli ktoś boi się, że nie da rady jej zrobić od razu uspokajam, kapusta ta jest banalna w przygotowaniu a naprawdę niezwykle smaczna i ubarwi wiele dań, można podawać ją np w Wigilię 😉

Gdzieś wyczytałam także, że podobno świetnie smakuje z białą kiełbaską – osobiście nie próbowałam ale kto wie może kiedyś…

Składniki:

  • ok 50 dag kiszonej kapusty
  • 1 duża cebula
  • łyżka masła
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1 łyżka soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • pieprz
  • liść laurowy
  • ziele angielskie

Do niewielkiego garnka wrzucić wcześniej posiekaną kapustę, zalać ją w garnku wrzątkiem ale nie przekraczać poziomu wody z poziomem kapusty, wrzucić listek laurowy ok 3 – 4 ziaren ziela angielskiego, wsypać łyżeczkę soli, łyżeczkę cukru, przykryć pokrywką i zagotować.

Gotujemy powoli do miękkości nie dolewając wody. Kiedy stwierdzimy, że kapusta jest dość miękka należy odsączyć około pół szklanki wywaru kapuścianego i odłożyć do wystudzenia.

Na patelni z oliwą i masłem przesmażyć cebulę, wcześniej drobno pokrojąoną w kosteczkę – zarumienić, następnie wsypać mąkę, zasmażyć na jasno złoty kolor.

Zasmażkę rozprowadzić ostudzonym wcześniej wywarem, dodać do kapusty i ponownie zagotować.

Przyprawić do smaku solą i pieprzem.

Smacznego!

P.S

Sama teraz biegnę podać obiadek – mniam 😉

Advertisements