Składniki na biszkopt:

  • 6 jaj
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1,02 szklanki mąki pszennej najlepszy typ 450
  • 1 czubata  łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli

   Oddzielamy białka od żółtek. Białka wraz z solą ubijamy mikserem na sztywną piankę, pamiętając by przed końcem ubijania dodawać stopniowo cukier. Kiedy uzyskamy już piękną sztywną piankę, należy zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku nie przestając miksować. Na koniec przesiać mąkę bardzo delikatnie do masy jajecznej i mieszać powoli już łyżką nie mikserem. Gotowe ciasto wlewamy na wysmarowaną wcześniej margaryną i posypaną bułką tartą formę – pieczemy.

Forma w jakiej piekłam biszkopt to 26×36, ale chciałam uzyskać dość niewysoki płat, jak z resztą ukazuję wam na zdjęciu. Jeżeli zależy wam na ilości ciasta a nie jego „wysokości” to duża forma jest w sam raz na mniejszych biszkopt z koleii będzie wyższy 🙂

Piekłam w 180 stopniach przez 30 minut .

Uwagi:

Pierwsza to taka by robiąc biszkopt nie zapominać o tym, że powinien on być puszysty i „lekki”, to dlatego podałam, że w końcowej fazie kiedy przesiewamy mąkę do miski z masą jajeczną należy to robić odrobinę wolniej i mieszać łyżką by końcowy efekt nas zadowolił 😉

Druga uwaga związana jest z ilością jajek. Jeżeli planujecie zrobić mały torcik, wystarczy zredukować ilość jaj. Ilość jaj warunkuje „wielkość” biszkoptu, co oczywiście łączy się z delikatnym zwiększeniem lub też zmniejszeniem ilości składników i tak np 4 jajka to trochę mnie niż pół szklanki cukru, niepełna szklanka mąki pszennej, płaska łyżeczka proszku do pieczenia…

Robiąc biszkopt kakaowy, część mąki należy zastąpić kakao. Jeżeli zaś chcecie uzyskać inne „fantazyjne” kolory należy dodać np budyń do mąki 🙂 dzięki temu uzyskamy piekny kolor jak i „nowy” smak

Na a na koniec najważniejsza jest mąka… jeżeli chodzi o mnie używam pszennej tortowej typ 450 i zawsze wszystko się udaje 😉

Powodzenia!

Reklamy