Tak mnie naszła dzisiaj ochota na coś słodkiego ale kiedy otwarłam szafkę gdzie normalnie jest pełno słodkości na moje głośne „halo pyszności” odpowiedziało tylko echo. Prędko rozejrzałam się po lodówce i innych szafkach za sładnikami, które w połaczeniu pomogłyby rozpieścić z rana moje podniebienie i zaspokoić apetyt mojego bąbelka w brzuchu. Wybór padł na muffinki waniliowo – kakaowe z dodatkiem soku z cytrynki 🙂

Ponieważ muffiny są „deserem” prawie błyskawicznym, mało wymagającym czym prędzej przystąpiłam do ich przygotowania. 

Mam nadzieję, że wam również będą smakować 🙂

P.S

Przepis delikatnie modyfikowałam a znalazłam go na stronie Arabeski  serdecznie polecam!

Składniki:

  • 2 płaskie szklanki mąki
  • 1 lekko czubata łyżka proszku do pieczenia
  • 3/4 szkl. cukru
  • duża szczypta soli
  • 2 jajka
  • 1 szkl. mleka
  • 6 łyżek oleju, może być także roztopione masło 
  • 1, 5 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 2 łyżki kakao
  • mała płaska łyżeczka kawy rozpuszczalnej
  • 3 łyżki soku z cytryny

   Przygotować dwie miski w jednej roztrzepać jajka z mlekiem , olejem i wanilią, do drugiej wsypać mąkę z solą i proszkiem do pieczenia , wymieszać z cukrem. Na środku zrobić wgłębienie , wlać mokre składniki i krótko , dość nie starannie wymieszać. Ciasto podzielić na dwie części, do jednej dodać kakao wraz z kawą i wymieszać , drugą część pozostawić jasną, dodając do niej tylko sok z cytryny.

Formę na muffiny wyłożyć papierem lub też wysamrować i podsypać bułką tartą jak zrobiłam ze względu na brak „listków” , po tym nakładałam łyżką na przemian jedno i drugie ciasto po tym wziąć jakiś dłuższy patyczek i lekko zamieszać ciasto tak by powstały „ślimaczki” jak na zdjęciu poniżej…


Piec w temp. 200 st.C przez ok. 15 – 20 minut.

Dodatkowo polałam je miodem 🙂

Advertisements