Ostatnio moje smaki bardzo się wyostrzają. Jedząc świeżą bułeczkę z zieloną sałatą, szynką, serem, plastrem pomidora i posypaną szczypiorkiem wpadłam na to, że gdyby tak ta bułka była aromatycznie czosnkowa, to moja kanapka stała by się pewnie kwintesencją doskonałości 🙂 No to przyszedł czas na odwiedziny u mamy i zaczerpnięcia rady… Przeszukałam jej stare ksiązki z przepisami, nie znalazłam jednak niczego, co przykułoby moją uwagę, zajrzałam wiec do jej zeszyciku pamiętając, że czasami zdarzało się mamie piec domowe pieczywo 🙂 i to był traf w dziesiątkę 😀

Składniki:

  • około jednej główki czosnku, można dać więcej w sumie około 10 ząbków czosnku
  • 300 ml mleka
  • 3 szklanki mąki pszennej 
  • łyżeczka majeranku
  • szczypta oregano 
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka miodu
  • 2 łyżki oleju
  • opakowanie suchych drożdży (8g)
  • łyżeczka sezamu
  • 2 roztrzepane jajka

Mleko wlać do rondelka i zagotować wraz z czosnkiem, kiedy mleko zawrze (uważać by nie wykipiało) zmniejszyć ogień i gotować jeszcze około 15 minut. Tak przygotowane pozostawić do ostudzenia do temperatury pokojowej.

Czosnek potraktować blenderem.

Do jednej miski wsypać mąkę, drożdże, sól, sezam, przyprawy, wymieszać.

Do mleka dodać jedno jajko, miód, olej i wymieszać. Mokre składniki wlać do suchych i wyrobić ciasto, ciasto będzie mocno kleić się do dłoni, ale proszę się nie zrażać. Miskę z wyrobionym ciastem przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę.

Po tym czasie uformować  bułki, ułożyć na blasze posmarowanej delikatnie tłuszczem, przykryć ściereczką i tak pozostawić  do wyrośnięcia na około 30 minut. Po upłynięciu tego czasu należy bułeczki „udekorować” tzn. albo naciąć jak kto woli w paseczek, krzyżyk albo w ogóle pozostawić gładkie. Posmarować rozbełtanym jajkiem, posypać delikatnie sezamem. Piec około 20 – 25 minut w 200ºC.

Smacznego !!!

Advertisements