Jak to przy małym dziecku czasu trochę brak, a przy dwójce to jest naprawdę ciężko… dobrze, że mąż wziął urlop i pomaga mi, bo miałabym prawdziwe urwanie głowy 🙂

Ruszyłam z akcją „Dieta dla kobiet karmiących piersią” i widzę, że nie wszyscy zrozumieli, o co mi chodzi.

Nie mam na myśli głodowych racji i ograniczania się do trzech produktów w jadłospisie, poporstu chciałam uzyskać optymalne produkty na pierwsze dwa tygodnie życia maluszka, kiedy to jego maleńki układ pokarmowy dopiero uczy się trawić.

Z doświadczenia po pierwszym dziecku wiem, że właśnie te pierwsze dni są bardzo istotne i rzeczywiście, jeżeli jakaś mama je wszystko od początku i maluchowi nic nie jest to można mówić o tym, że jest szczęściarą mój pierworodny miał okropne kolki i moja dieta przy jego kamieniu musiała być naprawdę ścisła.

Trend że można jeść wszystko jest jak najbardziej ok, ale nie zaraz po porodzie.

Np trzy dni temu zjadłam kilka plastrów pomidora na kanapkach, reakcją mojego dziecka było prężenie się i wysypka na nogach i brzuszku wiem dzięki temu, że pomidor narazie odpada z mojej listy.

Za to polecam arbuza, oczywiście w rozsądnych ilościach i bez pestek.

Wracając jednak do tematu posta, dzisiejsza moja propozycja na śniadanie to serek waniliowy z mussli.

Składniki:

  • serek waniliowy
  • mussli

Serek i mussli mieszamy – voila – smacznego!!!

Advertisements