Z moim czasem na pisanie, na blogu ostatnio kiepsko. Wszystko wydaje się dzielić na trzy – jedno dziecko, drugie i cała reszta… Z jedzeniem też różnie bywa, raz coś przekąszę innym razem zwyczajnie zapominam. Jednak żebym miała pokarm muszę zacząć ściślej dbać o swoją dietę, dlatego moja propozycja na dzisiaj to zupa ziemniaczana, lekka, pyszna i pożywna.

Zupa bierze udział w akcji dla kobiet karmiących piersią, można ją jeść już w drugim tygodniu po porodzie. Polecam!

Składniki:

  • 100g wędzonego boczku
  • włoszczyzna (1 marchewka, 1 cebula, 1 pietruszka, ćwiartka selera)
  • 6 – 7 ziemniaków
  • 1 litr bulionu drobiowego lub 2 kostki rosołowe
  • przyprawy (łyżka koperku, łyżka natki pietruszki, łyżka szczypiorku, szczypta tymianku)
  • 100g śmietany – można pominąć!!
  • sól, pieprz, ewentualnie łyżka przyprawy typu kucharek
  • 3 łyżki oleju
  • liść laurowy
  • 2 ziarenka ziela angielskiego

Ziemniaki, marchewkę, seler i pietruszkę obrać, umyć i pokroić. Cebulę drobno posiekać i zeszklić na patelni z dodatkiem oleju. Do garnka wrzucić pozostałe warzywa zalać bulionem i zagotować aż do miękkości, dodać zeszkloną cebulę. Wszystko najlepiej zmiksować lub zagnieść tłuczkiem do ziemniaków, osobiście tylko lekko zmiksowałam dla zagęszczenia zupy. Pokrojony wcześniej w kostkę boczek przesmażyć na rumiano i dodać wraz z posiekanymi ziołami do zupy.

Zupę gotować jeszcze ok 3 minut, po czym można podać ją na stół.

Reklamy