Ostatnimi czasy goszczą u mnie tylko dania „na szybko”. Niewątpliwie jest to spowodowane mocnym ograniczeniem pewnej „strefy” czasowej. No nic, dobrze że chociaż tyle go mam by coś przygotować i opublikować na blogu. Ząbkujący maluch jest niezwykle absorbujący, ale… no ale chyba już nie długo powitamy pierwszego ząbka a wtedy to nie pozostaje mi nic innego jak upiec dobre ciacho, otworzyć szampana i cieszyć się chwilą, bo czas biegnie w zastraszającym tempie… przecież niedawno jeszcze obwieszczałam tutaj narodziny mojego synka, tymczasem to było pół roku temu… z okazji tego półrocza upiekłam dla rodzinki mufinki cynamonowo-jabłkowe. Niezwykle proste, szybkie i kuszące w smaku małe, co nieco 😉

Składniki na ok 16 muffinek :

  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 0,7 szklanki cukru
  • 1,5 łyżki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1 czubata łyżka cynamonu
  • 1 jajko
  • 1 szklanka jogurtu naturalnego, ale można zastąpić 0,7 szklanki mleka 🙂
  • 0,5 szklanki oleju 
  • 2 średnie jabłka obrane i pokrojone w kostkę 

Proponuje od razu nagrzać piekarnik na 180 stopni my między czasie przygotowujemy dwie miski w jednej łączymy wszystkie suche składniki w drugiej wszystkie składniki mokre. Następnie do miski ze składnikami suchymi przelewamy tą z mokrymi, mieszamy ale tak by ciasto było dość grudkowate, wrzucamy jabłka i ponownie mieszamy.

Formę na muffinki wykładamy papilotkami lub smarujemy tłuszczem i wylewamy nasze ciasto.

Pieczemy ok 30 minut.

Smacznego !

Reklamy